Do finału Indywidualnych Mistrzostw Europy 2018 zostało:


SEC
08.02.2018, 18:54

Chcę znowu zaistnieć indywidualnie


Sezon 2017 był dla Jarosława Hampela pierwszym w pełni „objechanym” sezonem po kontuzji odniesionej w czerwcu 2015 roku. Zawodnik Żużlowej Reprezentacji Polski osiągnął wysokie średnie biegowe na ligowych torach, a jak sam przyznaje, do szczęścia brakuje mu jeszcze wyników indywidualnych na arenach międzynarodowych.

W najsilniejszej żużlowej lidze świata, PGE Ekstralidze, Jarosław Hampel osiągnął średnią 2,069 punktu na bieg, co klasyfikuje go na szóstym miejscu wśród wszystkich zawodników występujących w polskiej lidze. Z powodu przedłużającej się rehabilitacji po kontuzji, dwukrotny wicemistrz świata nie miał wielu okazji do startów na arenie międzynarodowej. Jedną z szans, by udowodnić potencjał Hampela, była pierwsza runda Speedway Euro Championship 2017 w Toruniu. „Mały” wystąpił w tych zawodach jako „dzika karta”.

- Zawodom międzynarodowym zawsze towarzyszą wzmożone emocje, w moim przypadku jest tak samo. Miałem wiele okazji do reprezentowania kraju na wielu żużlowych arenach, ale przerwa spowodowana kontuzją, była na tyle długa, że czuję dodatkową chęć, by osiągnąć w Toruniu dobry rezultat. Chciałbym wykorzystać daną mi szansę - mówił przed zawodami Jarosław Hampel.

Reprezentant Polski wygrał te zawody. Czterokrotnie dojeżdżał do mety na pierwszej pozycji, a w finale pokonał późniejszych medalistów Indywidualnych Mistrzostw Europy, Vaclava Milika i AndzejsaLebedevsa.

- Wygrać rundę otwierającą mistrzostwa Europy, to coś wspaniałego. Chciałem pojechać na wysokim poziomie i to się udało. Już wcześniej zaznaczałem, że postaram się wykorzystać daną mi szansę. Solidnie szykowałem się do tych zawodów. Mój występ był bardzo dobry. To zwycięstwo mnie ogromnie cieszy. Każdy wygrany bieg jest dla mnie istotny – dodał Indywidualny Mistrz Polski z 2011 roku.

Sezon 2018 ma być przełomowy w wykonaniu Jarosława Hampela. „Mały” ma zamiar z impetem wrócić do sukcesów indywidualnych, a jednym z nich ma być udział w cyklu Indywidualnych Mistrzostw Europy 2018.

- Oczywiście, awans do SEC 2018 jest jednym z moich planów na ten sezon. Nowe cele, nowe wyzwania, wracam po kontuzji, chcę znowu zaistnieć indywidualnie. Mam nadzieję, że będę miał okazję powalczyć w cyklu SEC. To coś wspaniałego. Cały czas śledzę te zmagania na bieżąco. Chciałbym być częścią tych wydarzeń –dodał Jarosław Hampel.

Finałowa runda tegorocznych zmagań o miano najlepszego zawodnika Europy odbędzie się na zmodernizowanym Stadionie Śląskim, który może pomieścić ponad 50 tysięcy widzów. Żużlowcy nie mają wielu okazji do startów na takich obiektach, co sprawia, że tego typu zmagania są szczególnie przez nich wyczekiwane.

- Finał SEC na Stadionie Śląskim to wielkie wydarzenie – rzuca Jarosław Hampel

Organizatorzy przygotowali dla wszystkich fanów speedway’a niepowtarzalną okazję. Możliwość obejrzenia najlepszych żużlowców Europy na legendarnym Stadionie Śląskim w cenach już od 19zł, to najlepsza żużlowa oferta dla wszystkich sympatyków czarnego sportu w 2018 roku.

Dla użytkowników portalu SportoweFakty.wp.pl, przygotowana jest przedsprzedaż, która ruszy 9 lutego. Dzień przed startem sprzedaży otwartej, czytelnicy tego portalu będą mogli zakupić bilet na finał SEC i zagwarantować sobie miejsce w historycznych zawodach na Stadionie Śląskim w Chorzowie.

Kategorie oraz ceny biletów na Żużel na Śląskim:
Kategoria I – od 19 PLN
Kategoria II – od 39 PLN
Kategoria III – od 59 PLN
Kategoria IV – od 79 PLN
Kategoria V – od 99 PLN
Kategoria VIP – 599 PLN

10 lutego, za pomocą portalu ebilet.pl ruszy otwarta sprzedaż biletów na finałową rundę Speedway Euro Championship w Chorzowie.

Powrót